od kilku już dni jestem strasznie zmęczona, boli mnie dosłownie wszystko co jest tylko możliwe. Chciałabym aby Mój maluch juz wyszedł ale musi jeszcze tam trochę posiedzieć :)
Nie mogę spać, więc z rana zawsze oglądam "dzień dobry TVN " gdzie czasami naprawde ciekawe rzeczy się tam znajdują, które przyciągają moją uwagę :)
Chyba będę musiała zacząć powoli pakować pakować torbę, która przyda mi się w szpitalu.
Przeraża mnie to wszystko ale chciałabym już mieć to za sobą, aby ten mały skarb już był wśród nas , już nie mogę się doczekać :)
Znalazłam piżamę, która przyda mi się w szpitalu po porodzie . W końcu znalazłam taką, która w miarę wygląda, bo wszystko są takie brzydkie ;o ale ta jest nawet ładna :)
Zgaga męczy mnie co dzień co jest nie do zniesienia :( ale Renee zawsze mam przy sobie więc jakiś sposób na to jest :)
idę się ubrać, i zaczerpnąć świeżego powietrza :)
środa, 9 maja 2012
poniedziałek, 7 maja 2012
07.05
hej hej !!!!
I po długim majowym weekendzie. Właśnie spoglądam przez okno i patrzę jak wielkie krople deszczu spadają na ziemię. W sobotę zaliczyłam biologię na 4 :D i mam już spokój z nią .:)
Chyba jednak zdecyduję się na imię Nikodem dla naszego małego szkraba. :)
Dostaliśmy także siedzonko dla maluszka od rodzinki, więc kolejny wydatek mamy z głowy :)
Szukam właśnie prezentu :0 jak ja tego nie lubię ;(
w tym tygodniu już planuje zakupić wózek
mam nadzieję, że będzie wyglądał tak jak na zdjęciu :)
trzymajcie sie :**
I po długim majowym weekendzie. Właśnie spoglądam przez okno i patrzę jak wielkie krople deszczu spadają na ziemię. W sobotę zaliczyłam biologię na 4 :D i mam już spokój z nią .:)
Chyba jednak zdecyduję się na imię Nikodem dla naszego małego szkraba. :)
Dostaliśmy także siedzonko dla maluszka od rodzinki, więc kolejny wydatek mamy z głowy :)
Szukam właśnie prezentu :0 jak ja tego nie lubię ;(
w tym tygodniu już planuje zakupić wózek
mam nadzieję, że będzie wyglądał tak jak na zdjęciu :)
trzymajcie sie :**
piątek, 4 maja 2012
hejj!:) majówka za nami :) a ja teraz leże pod kołderką i herbatą z cytryny z bolącym gardłem i katarem cieknącym z nosa .;o
Nie mogę brać żadnych tabletek , więc dopełniam się cytryną i witaminami dal kobiet ciężarnych ;p
Podczas majówki opalaliśmy się z maluchem (oczywiście delikatnie i z przerwami :))i przebywaliśmy dużo na świeżym powietrzu i się przeziębiliśmy :P, ale to spowodowane jest pewnie piciem soków z lodówki;p
Teraz pogoda się popsuła i w końcu wzięłam się za naukę biologi, z której mam jutro egzamin ;o
Trzymam kciuki za naszych maturzystów, którzy zaczynają dzisiaj swoją ciężką drogę, mnie to czeka za rok ;o
W przyszłym tygodniu czeka mnie wizyta u lekarza aby zbadać maleństwo :)
a teraz tak jak obiecałam pokażę Wam kilka produktów chemicznych, które już zakupiłam. :)
pampersy new born :)
proszek do pranie JELP prawdopodobnie najlepszy dla dzidziusiów :)
dwupak chusteczek bambino :)
puder nivea baby :)
a teraz uciekam :)))) trzymajcie się cieplutko :*
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)






